Kolej na wakacje | Ferien mit der Eisenbahn

s. 1 - Kopia

Wynalazek i upowszechnienie się maszyny parowej oraz coraz większa popularność połączeń kolejowych przyniosły wiele pozytywnych konsekwencji. Jedną z nich był znaczny rozwój turystyki. Gęsta sieć żelaznych szlaków pozwalała wygodnie dotrzeć nawet do najmniejszych miejscowości, a stosunkowo niewielki koszt transportu spowodował, że podróże przestały być przywilejem najbogatszych.

[Die deutsche Version befindet sich darunter ↓]

Jednak w niektórych wypadkach kolej była czymś więcej niż tylko środkiem lokomocji do kurortu czy letniska. Pięknie położone trasy, oferujące turystom niezapomniane widoki po drodze, same w sobie stanowiły atrakcję. Do takich linii zaliczała się między innymi Kolej Nadzalewowa, często wychwalana w przewodnikach za niezwykle malownicze położenie.

„Droga  prowadzi  wzdłuż  skanalizowanej  Elblążki,  uchodzącej  do  zalewu, następnie  u  stóp  stromo  dźwigającej  się  wyżyny  Elbląskiej,  pociętej  drobnemi dolinkami,  wzdłuż  brzegu  zalewu  Wiślanego.  Kontrast  pomiędzy  stromem wzniesieniem  a  rozległą  taflą  zalewu  jest  podstawą  oryginalnego  efektu krajobrazowego. W oddali widać mierzeję Wiślaną, zamykającą zalew.”

Dolina Dolnej Wisły. Przewodnik krajoznawczy, oprac. R. Galon, Toruń 1935.

Aby dać pasażerom możliwość podziwiania owych widoków, dyrekcja Kolei Nadzalewowej zakupiła kilka wagonów widokowych. Duże, panoramiczne okna oraz niewielka prędkość pociągu bez problemu umożliwiały obserwowanie mijanej okolicy.

Wagony widokowe nie były ogrzewane, dlatego korzystano z nich wyłącznie latem. W okresie zimowym stacjonowały w niewielkiej parowozowni w Tolkmicku, w której później powstała fabryka marmolady „Engelke”.

300px-Haffuferbahn

Przed wybudowaniem Kolei Nadzalewowej tereny położone nad Zalewem Wiślanym, mimo że bardzo atrakcyjne, nie stanowiły celu podróży na dużą skalę. Do Tolkmicka, Kadyn czy Pęklewa przyjeżdżali przede wszystkim elblążanie, korzystając z niezbyt dobrze rozwiniętej sieci dróg czy połączeń parowych. Dopiero uruchomienie HUB ożywiło lokalną turystykę, a nad Zalew zaczęli przyjeżdżać podróżni nawet z centralnych rejonów Niemiec. Dzięki temu miejscowości położone na trasie, dotychczas omijane przez turystów, zaczęły się dynamiczniej rozwijać.

Dodatkową zachętą dla wycieczkowiczów były atrakcyjne ceny biletów. Do nabycia były specjalne bilety wycieczkowe, tańsze od normalnych o kilkanaście procent.

Wśród szeregu udogodnień wymienić można również dostosowanie rozkładu elbląskich tramwajów kursujących między dworcem państwowym a Elbing Stadt, tak by pasażerowie przybywający do Elbląga mogli bez większych utrudnień kontynuować podróż. Ponadto istniała możliwość transportu bagaży z dworca państwowego bezpośrednio wagonami HUB na pierwszą stację osobową.

bilet1

Po II wojnie światowej, kiedy Kolej Nadzalewowa włączona była już do polskiej sieci kolejowej, połączenie nadal stanowiło lokalną atrakcję. 1 czerwca 1950 swoją działalność rozpoczął Ośrodek Wczasowy znajdujący się pod zarządem PKP. Bazę noclegową urządzono w nieczynnych, specjalnie dostosowanych wagonach kolejowych. Wczasy przeznaczone były w pierwszym rzędzie dla pracowników kolejowych i ich rodzin. Dziś jedynym śladem po byłym ośrodku są specjalne kamienie dawniej blokujące koła.

IMG_2542

♦   ♦   ♦

Die Erfindung und Verbreitung der Dampfmaschine und immer größere Popularität der Eisenbahnverbindungen brachten viele positive Konsequenzen. Einer von ihnen ist bedeutende Entwicklung des Tourismus. Die dichte Eisenbahnnetz ermöglichte eine bequeme Ankunft zu jeder, sogar die kleinsten Ortschaft, und relativ billiger Fahrpreis verursachte das, dass die Reisen waren die Privilegs des reichsten Leute nicht mehr. 

Manchmal diente die Bahn nicht nur als Verkehrsmittel. Die schön gelegene Strecken, die boten den Touristen unvergessliche Aussichte an, selbst waren die Attraktionen. Zu solchen Linien gehörte auch die Haffuferbahn. In den Reiseführern lobte man am meisten ihre außergewöhnlich malerische Lage.

„Der Weg führt den kanalisierten Elbingfluss entlang, der ins Haff mündet, dann am Fuße des steile Elbinger Höhe mit kleinen Täler, und die Haffküste entlang. Der Kontrast zwischen der steilen Steigung und der weiten Wasserfläche des Haffes bildet die Grundlage des originellen Landschaftseffekt. In der Ferne sieht man die Frischen Nehrung, die den Haff schließt“.

Dolina Dolnej Wisły. Przewodnik krajoznawczy, oprac. R. Galon, Toruń 1935.

Damit die Passagiere solche Aussichte bewundern konnten, die Bahnverwaltung kaufte ein paar Aussichtswagen an. Die große Fenster und niedrige Geschwindigkeit des Zuges ermöglichten lässig Beobachtung der Umgebung.

Die Aussichtswagen waren nicht beheizbar, deshalb wurden sie nur im Sommer benutzt. In der Winterzeit stationierten sie in einem kleinen Lokschuppen in Tolkmicko. Später entstand dort die Marmeladenfabrik „Engelke“.

300px-Haffuferbahn

Vor dem Bau der Haffuferbahn war die Haffküste kein großes Reiseziel, obwohl sie sehr attraktiv war. Nach Tolkemit, Cadinen oder Panklau reisten am meisten die Elbinger, die die nicht besonders entwickelte Wege oder Dampfverbindungen benutzten. Erst als die Haffuferbahn erstand, belebte sich der lokale Tourismus und viele Reisender, sogar von den zentralen Regionen von Deutschland, kamen ans Haff.

Die günstige Fahrpreise waren auch die Ermutigung. Die Ausflügler konnten spezielle Ausflugkarten kaufen, die billiger als normalen waren. Inmitten von den Bequemlichkeiten war auch die Kursanpassung der Elbinger Straßenbahnen, die zwischen den Staatsbahnhof und Elbing Stadt verkehrten, damit die Passagiere leicht weiterführen konnte. Überdies konnte man seines Gepack mit dem Wagen der Haffuferbahn direkt zum Bahnhof Elbing Stadt befördern.

bilet1

Nach dem Zweiten Weltkrieg, wenn die Haffuferbahn der polnischen Bahnnetz gehörte, war die Linie immer noch die Attraktion. Am 1 Juni 1950 entstand die Bahnferienanlage. Die Unterkünfte wurden in den alten Eisenbahnwagen eingerichten. Ferien wurden in erster Linie für die Eisenbahnarbeiter  und deren Familien gedacht. Heute sind die spezielle Steine, die früher die Räder blokierten, die einzige Spur des ehemaligen Freizeitzentrums.

IMG_2542

Reklamy